Komunikat dot. składek członkowskich

Drodzy Rodzice

W związku z utrzymującym się stanem epidemii, pragniemy poinformować, iż opłacenie składki członkowskiej za kwiecień nie jest obowiązkowe.

Jednakże w trosce o klub i całą społeczność, jaką tworzy „Ciaciana”, zwracamy się z gorącą prośbą do tych z Państwa, którzy mają taką możliwość, o kontynuowanie opłacania składek.

Składki członkowskie to jedna z głównych składowych naszego budżetu i dzięki nim jesteśmy w stanie utrzymać klub i realizować zaplanowane działania.

To jest klub, który tworzymy razem: rodzice, zawodnicy i trenerzy. Wspierajmy się wzajemnie w tym trudnym czasie i oczekujmy na szybki powrót do „normalności”, by móc spotkać się znów na treningu.

Ze sportowym pozdrowieniem: Trenerzy oraz Zarząd klubu MKS „Siemianowiczanka” Siemianowice Śląskie

Przerwa potrwa dłużej.

W związku z aktualną sytuacją związaną z wprowadzonym stanem zagrożenia epidemicznego zawieszenie rozgrywek potrwa do 26.04.2020r. poinformował Departament Rozgrywek Krajowych PZPN. O ewentualnych zmianach w zakresie wznowienia rozgrywek lub konieczności odwołania Departament poinformuje po ich podjęciu.

Zebranie odwołane.

Zarząd Miejskiego Klubu Sportowego „Siemianowiczanka” Siemianowice Śląskie informuje, że walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze, które miało odbyć się 30.03.2020r. zostało odwołane.Nową datę poznamy po ustabilizowaniu się sytuacji spowodowanej koronawirusem. Zebranie ma na celu podsumowanie czteroletniej pracy zarządu oraz wybór nowego.

Rozgrywki zawieszone.

Jak wiemy pandemia spowodowana COVID-19 doprowadziła ,że świat sportu praktycznie nie istnieje. W Polsce wszystkie rozgrywki zostały jak narazie zawieszone do 29.03.2020. Wznowienie wszystkich treningów zależy od decyzji MOSiR-u. Wiemy ,że sytuacja może się zmienić o czym będziemy informować.

Kolejny weekend sparingów za nami.

Mimo fatalnej pogody nasze drużyny rozegrały kolejne mecze kontrolne. Pierwsza drużyna w sobotę podejmowała czwartoligowego MKS Śląsk Świętochłowice, a w niedziele rezerwa grała z A-klasowym Orłem Dąbie.

Początek meczu ze Śląskiem nie przyniósł bramek. Chociaż obie ekipy miały ku temu sytuacje. Groźne ataki gości skutecznie zatrzymywała nasza obrona. Niestety w 36 min padła bramka dla Śląska. Po akcji prawą stroną piłka wpadła do bramki. Do przerwy 0-1. Druga połowa nie zaczęła się dobrze dla „ciciany”. W 55 minucie goście przerzucili piłkę na prawą stronę i strzałem w długi róg nasz bramkarz został drugi raz pokonany. Dwie minuty później nasi zawodnicy wyszli z kontrą po rzucie rożnym i po dobrym rozegraniu kontrataku oraz po błędzie bramkarza i obrońcy gości na 1 do 2 strzelił Kamil Ogryzek. Po bramce kontaktowej nasi zawodnicy podeszli wyżej by spróbować doprowadzić do remisu. To się jednak nie stało. W końcówce meczu to piłkarze Śląska pokazali pazur i jeszcze dwa razy wpakowali piłkę do bramki. Mecz zakończył się wynikiem 1-4. Mimo porażki trener Szybielok pozytywnie ocenia grę zawodników: Możemy być zadowoleni z poziomu gry jaki prezentowaliśmy w pierwszej połowie. Niestety przeprowadzone zmiany odmieniły zespół. Wynikiem tego jest strata bramek w końcówce meczu.

W niedziele swój mecz rozegrała rezerwa, która miała zdecydowanie łatwiejsze zadanie od pierwszej ekipy. Różnica klas obu drużyn była widoczna co potwierdza wynik 7-0 dla MKS-u. Bramki dla naszej drużyny strzelali: Kajetan Bocek x3, Patryk Szal x2 oraz po jednej bramce Dominik Stefański i zawodnik testowany.

Pierwsza drużyna przegrywa na własne życzenie. Rezerwa odrobiła straty.

Za nami kolejne sparingi naszych drużyn, niestety z takim scenariuszem jak w poprzednim tygodniu.

Pierwsza drużyna meczu z Grunwaldem Ruda Śląska nie może zaliczyć do udanych. Początek spotkania był wyrównany. Obie ekipy stwarzały sobie okazje do zdobycia bramki. Ta wpadła w 36 minucie dla MKS-u, a strzelił ją zawodnik testowany. Druga połowa zaczęła się dobrze dla naszych zawodników, bo w 48 minucie po raz drugi strzelił zawodnik testowany i można było stwierdzić, że mecz jest pod kontrolą. Niestety tak to nie wyglądało. W 54 minucie po kontrze z rzutu rożnego ekipa z Rudy Śląskiej strzeliła kontaktową bramkę. Niepewna gra w obronie i indywidualne błędy doprowadziły do remisu w 71 minucie, a trzy minuty później Grunwald wygrywał już 2-3. W 76 minucie nasi zawodnicy rozegrali wzorową akcje, która zakończyła się bramką na 3 do 3 a strzelił ją Kamil Chrobok. Drużyna gości pod koniec meczu grała wysoko i nie pozwalała naszym zawodnikom rozgrywać piłki od bramki. W 80 minucie „ciaciana” chciała rozegrać krótko piłkę, ale została ona przejęta od razu po wznowieniu co skutkowało bramką na 3-4. Więcej bramek nie padło. Po meczu trener Szybielok wypowiadał się tak: Kolejny sparing który pokazał, ze nie wszyscy zawodnicy są gotowi by grać w pierwszej drużynie. Pierwsza połowa poprawna mimo kilku rażących błędów w defensywie. Druga połowa to nieporozumienie w wykonaniu niektórych zawodników. Szkoda, że ucierpiała na tym cała drużyna.

W niedziele swój mecz rozgrywała nasza rezerwa z drużyną Iskry Psary. Już w pierwszych minutach gospodarze objęli prowadzenie po strzale Daniela Albrechta. Później mecz kontrolowała ekipa z Psar co spowodowało, że na przerwę nasi zawodnicy schodzili z wynikiem 1-2. Kilka gorzkich słów na ławce i w drugiej połowie MKS grał zdecydowanie lepiej. Skuteczna gra w obronie oraz podejście wysoko pod przeciwnika skutkowało dwoma golami dla naszej drużyny, a na listę strzelców wpisał się Daniel Albrecht, który w tym meczu ustrzelił hat-trick’a. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-2.